poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Niedoceniona Nivea ;)


Wiele z nas sięga po produkty z "lepszych półek kosmetycznych". Szukamy produktów do codziennej pielęgnacji, kosmetyków, kremów etc.

Ja uważam że produkty z Nivei sprawdzają sie dla każdego rodzaju cery, dla każdego wieku. Są świetnie dopasowane dla każdej z nas wystarczy wybrać tylko odpowiednią linie i gotowe ! :)

Ja mam swoje Trio z którymi już od dłuższego czasu sie nie rozstaje i nie zamienie ich na nic innego ;) 


DEMAKIJAŻ PRZYJAZNY DLA SKÓRY


Jako że codziennie nakładam na siebie lekki makijaż ważne jest aby potem dokładnie go zmyć i nawilżyć cere ;)  
Moim faworytem jest Mleczko Oczyszczające Aqua Effect Cera sucha i wrażliwa
Strzał w 10 ;) 



Producent obiecuje nam :

- głębokie oczyszczenie, usuwanie makijażu nawet wodoodpornego
- zachowanie naturalnego poziomu nawilżenia
- łagodzenie suchej i wrażliwej skóry

Mleczko naprawde świetnie radzi sobie z makijażem nawet wodoodpornym, nie trzeba trzeć, szorować skóry, wszystko lekko schodzi, skóra wydaje sie naprawde super świeża i nawilżona :) 
Dla mnie numer jeden w śród mleczek oczyszczających do demakijażu :) 




OCZYSZCZANIE TO PODSTAWA


Do codziennej pielęgnacji twarzy co wieczór używam Żel-krem do mysia twarzy Aqua Effect cera sucha i wrażliwa.
Kolejne odkrycie roku ;)


Na różnych forach znalazłam bardzo negatywne opinie dla tego produktu, ale czytając je chciało mi sie śmiać :) 

Dziewczyny oczekują od tego żelu usunięcia wszystkich pryszczy zaskórników śladów i Bóg wie co jeszcze.

Po pierwsze CZYTAJCIE DOKŁADNIE NAZWE I PRZEZNACZENIE PRODUKTU. 

Czytając zażalenia że jest tłusty, że nie zmywa makijażu, że nie usuwa zaskórników, że nie usuwa trądziku, nie peelinguje twarzy -.-...
I ręce opadają...


CO OBIECUJE PRODUCENT :

- oczyszczenie i nawilżenie
- łagodzenie skóry
- łagodną pielęgnacje dzięki olejkowi migdałowemu


Producent nic nie wspomina o demakijażu, usuwaniu śladów wyprysków lub trądziku...
Najwyraźniej dla niektórych czytanie ze zrozumieniem dalej przychodzi bardzo opornie :)

Jak dla mnie super sprawdza sie dla skóry bardzo wrażliwej i suchej.
Naprawde dobrze nawilża lekko oczyszcza i sprawia że skóra wygląda na bardzo zdrową :)



NAWILŻANIE I JESZCZE RAZ NAWILŻANIE SKÓRY


Codziennie skóre nawilżam kremem Nivea Soft intensywnie nawilżający o którym pisałam w poprzedniej notce ;)
Numer jeden i niezastąpiony :)

- nie zapycha
- jest bardzo delikatny
- lekki w konsystencji
- ślicznie pachnie :)



A wy czego używacie do codziennej pielęgnacji ? :) 
Które z kosmetyków są waszymi faworytami :) ?


niedziela, 13 kwietnia 2014

Walka z zaskórnikami

Dużo osób walczy z wągrami,zaskórnikami - małymi czarnymi kropkami które pojawiają sie bardzo szybko ale bardzo trudno jest sie ich potem skutecznie pozbyć.
Wągry to niestety zanieczyszczone pory skórne i wiele z nas walczy z tym aby skutecznie sie ich pozbyć :)

Ja również miałam ten sam problem.
Czytając na forach internetowych prze dziwaczne metody, zabiegi i opinie produktów zwalczających ten problem postanowiłam sama coś z tą wiedza zrobić.



PARÓWKA LEKIEM NA CAŁE ZŁO :)


Mając skóre wrażliwą stawiałam na sprawdzone domowe metody, bez mechanicznych zabiegów wyciskania lub wizyt u kosmetyczki.
Jeżeli chcemy sie pozbyć wągrów warto oczyścić skóre.
W tym celu ja przygotowuje tzw PARÓWKE WODNĄ.


Gotuje około 2 litrów wody, kiedy woda wrze wrzucam 2 niewielkie plasterki cytryny (ważne jest żeby była ona bez skórki, można ją zastąpić zwykłym sokiem z cytrynki )i chwile jeszcze pozwalam sie temu pogotować.
Dobra opcja na dopełnienie takiego wywaru jest wrzucenie 3-4 listków mięty suszonej lub świeżej, u mnie jednak mięty sie zazwyczaj nie używa więc ją pomijam :)

Tak gotowy wywar przelewam do dużej szklanej michy i czekać aż troszke odparuje.
Następnie robie sobie tzw inchalacje.
Głowa nad miską, przykrywam sie ręcznikiem i czekam sobie tak 20-30 minut ;)
po skończonym zabiegu czas na dopełnienie ;P




GARNIER NR 1 :)




Na wilgotną jeszcze osuszoną buzie ręcznikiem w miejscach gdzie występują zaskórniki ( nie warto jest maltretować całej twarzy) używam GARNIER CZYSTA SKÓRA ACTIVE według mnie perełka wśród kosmetyków do walki z zanieczyszczeniami a miałam ich naprawde sporo :))
lekko masuje przez około 2 minutki i spłukuje ciepłą wodą.









Następnie nakładam dużo kremu nawilżającego z nivei i zabieg gotowy ;)





Po pierwszej parówce zaskórników było o wiele wiele mniej a reszta była słabo widoczna ;) 

Taki zabieg powtarzam sobie raz na miesiąc, ale jeśli ktoś ma wytrzymałą skóre może robić go 2 3 razy w miesiącu ja osobiście uważam to za zbędne ;)




Zaskórniki występują nie tylko na twarzy ale mogą pojawiać sie tez na dekolcie, plecach i innych częściach ciała. Nie próbowałam tego zabiegu na inne partie, ale myśle, że osoby z takimi problemami mogą spróbować mojej metody również po za twarzą ;P